Biegasz. Co dalej?

Teraz nie jesteś już nowicjuszką ani nowicjuszem. Zwiększyła się Twoja szybkość, kondycja, sprawność, Twoje serce i płuca są wydajniejsze, szybciej się regenerujesz.

 

 

Ale nie nabieraj przesadnej pewności siebie. Nie zwiększaj bieganych dystansów więcej niż o 10% tygodniowo. Dobrą metodą jest przeznaczenie jednego dnia w tygodniu na dłuższy bieg. Często też lepiej jest zintensyfikować wysiłek niż biegać dłużej i więcej kilometrów. Niektórzy mówią, że jeśli biegasz więcej niż 25km tygodniowo to nie robisz tego tylko dla zdrowia (ja na przykład się uzależniłem).

Spróbuj też mieszać bieganie z innymi dyscyplinami sportu: pływaniem, jeżdżeniem na rowerze, biegami narciarskimi a nawet spacerami. Różnorodność pomaga zachować dłużej sprawne ciało, chociaż czy pomaga w bieganiu - na ten temat są różne teorie. Trochę ćwiczeń siłowych przydaje się wzmacniając stawy i ścięgna i zwiększając odporność na kontuzje.

Spróbuj też koniecznie wystartować w jakims biegu podczas zawodów (na początek krótszym niż 10km). Przygotuj się do przebiegnięcia danego dystansu. Startując postaraj się zgłosić wcześnie do organizatorów, z badaniami. W dzień biegu bądź na starcie wcześniej, spokojnie rozgrzej się, przyczep numer startowy z przodu (z tyłu jeśli biegasz na bieżni) i ustaw się na tyłach grupy biegaczy czekających na start. Zaczynaj powoli, zawsze zdążysz zużyć nadmiarowe siły w końcowej części biegu. Aha, i uważaj, nie daj się za bardzo uzależnić: jeśli będziesz startować co tydzień prędko doprowadzisz się do kontuzji.

Biegaj dalej... nieważne czy na początku Twoim pragnieniem było tylko zrzucenie paru kilo, przygotowanie się do wyjazdu na narty, rzucenie palenia czy cokolwiek innego. Mam nadzieję, że stało się ono częścią Twojego życia, metodą na odprężenie, dobre samopoczucie i tak dalej.

I chociaż jest ono świetną okazją do spędzenia jakiegoś czasu w spokoju, samotności, to namawiam Cię do uczynienia z niego także sportu towarzyskiego. Daj przyjaciołom, rodzinie spróbować tego, z czego czerpiesz przyjemność i pomóż im zacząć.

Do zobaczenia na trasie!